Kuchnia

Masło, margaryna a może olej? Czyli o tym, dlaczego olej lniany rządzi na moich kanapkach.

Mar 25, 2014 admin

olej lniany na zdrowiSmarowanie kanapek masłem to odruchowy nawyk

Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego właściwie smarujecie pieczywo masłem lub margaryną? Nie? No właśnie. Tak zostaliśmy nauczeni i mało kto zastanawia się dlaczego obsmarowuje kanapki którymś z tych tłuszczy. Tak też było ze mną, na szczęście do czasu.

Masło vs margaryna

W pierwszym kroku zrezygnowałam z margaryny na rzecz masła. Dlaczego? Wydawało mi się, że masło, jako bardziej tradycyjny produkt, z naturą ma pewnie więcej wspólnego. Nie myliłam się. Tradycyjne masło to połączenie tylko i wyłącznie tłuszczu mlecznego i wody. Jest bogatym źródłem witamin A, D oraz E, zazwyczaj nie zawiera żadnych sztucznych dodatków. Natomiast margaryna, czy też tzw. masmixy, oprócz tego, że powstaje poprzez utwardzenie tłuszczów roślinnych to często zawiera sztuczne barwniki, aromaty i konserwanty. Jak ktoś kiedyś powiedział lepiej jeść produkt od krowy niż wytwór chemika. Zatem na jakiś czas masło wzięło górę.

Skąd olej lniany?

Około 2 lata temu, za sprawą kolegi pracującego na Akademii Rolniczej, a zatem znającego się na tym co naturalne i zdrowe, odkryłam olej lniany. Zaczęło się od dyskusji na temat siemienia lnianego, jego właściwości, jak i wątpliwej jakości tego, które pochodzi z supermarketów. Skończyło się na sklepiku przy Akademii Rolniczej w Poznaniu, w którym można zakupić wszelkie produkty z wysokiej jakości, sprawdzonego lnu. Wśród tych produktów olej lniany, do którego ów kolega mocno mnie zachęcił.  I w ten sposób skusiłam się na zakup oleju, który początkowo stosowałam tylko do sałatek zamiast oliwy z oliwek. Ciekawy orzechowy posmak tego oleju, a przede wszystkim fakt, że pochodzi z Polski, z tych roślin, które rosną u nas i są nam bliskie, sprawił, że na dobre zamieniłam oliwę z oliwek na olej lniany. Coraz większa świadomość właściwości zdrowotnych tego oleju, sprawiła, że zaczęłam zastanawiać się jak zwiększyć jego udział w swojej diecie. Z racji tego, że kanapki jem codziennie zaczęłam stosować olej lniany do ich smarowania i ten nawyk został mi do dziś 🙂

Zalety oleju lnianego

Okazuje się, ze olej lniany znany był już w starożytnym Egipcie. Jednak dopiero w ostatnich latach przechodzi swój boom i staje się coraz bardziej popularnym składnikiem zdrowej diety. W dużym stopniu przyczyniła się do tego niemiecka biochemik Joanna Budwig, która stworzyła dietę wspomagającą leczenie nowotworów, a także innych chorób cywilizacyjnych, wykorzystującą olej lniany i zawarty w nim kwas tłuszczowy omega-3. Według badań pani Budwig do rozwoju nowotworów przyczynia się nadmierne spożycie tłuszczów omega-6 przy jednoczesnym braku lub bardzo niskim poziomie spożycia tłuszczów omega-3. Innymi słowy nadmierne spożycie tłuszczów omega-6 zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory, podczas gdy spożywanie tłuszczów omega-3 pomaga zachować zdrowie i sprawia, że komórki naszego organizmu odzyskują naturalne właściwości. Niestety jest tak, że większość znanych nam produktów tłuszczowych zawiera więcej (nawet stokrotnie więcej) kwasów omega-6 w stosunku do omega-3. Tak jest w maśle, oliwie z oliwek, popularnym oleju rzepakowym. Zupełnie inaczej jest w tłuszczu pochodzącym z ryb oraz oleju lnianym, w których zdecydowanie dominują kwasy omega-3. W oleju lnianym ilość omega-3 trzykrotnie przekracza ilość omega-6, co czyni go najbogatszym znanym roślinnym źródłem nienasyconych kwasów omega-3.

Przechowywanie i używanie oleju lnianego

Kwasy tłuszczowe omega-3 podlegają procesowi utleniania co oznacza, ze nie są zbyt trwałe. To dlatego okres przydatności do spożycia oleju lnianego zazwyczaj nie przekracza 3 miesięcy, a po otwarciu 1 miesiąca. Po tym czasie olej może zjełczeć i tym samym stracić swoje zdrowotne właściwości. Zwróćcie zatem szczególną uwagę aby olej lniany nie był przeterminowany! Dla zapewnienia trwałości oleju należy przechowywać go w lodówce, w ciemnej butelce, która chroni przed promieniami UV.

Olej lniany  należy spożywać wyłącznie na zimno, bez podgrzewania i gotowania, gdyż wówczas zachowuje właściwości prozdrowotne i nie ulega destrukcyjnym przemianom. Olej lniany tłoczony na zimno nie nadaje się do gotowania i smażenia!

W mojej kuchni olej lniany godnie zastąpił masło i oliwę z oliwek. Zatem stosuję go do pieczywa i sałatek. Doskonale sprawdza się w diecie mojej dwuletniej córeczki, która ma alergię na białko mleka krowiego. Bułeczkę z olejem lnianym zjada ze smakiem. Cebulka z czosnkiem i olejem lnianym na okraszenie ziemniaków gotowanych w mundurkach wygra z niejednym antybiotykiem.

bioflax_Olej_Lniany_500_ml

Który olej lniany wybrać

Przetestowałam kilka różnych olejów lnianych. Najbardziej smakuje mi olej lniany Bioflax produkowany przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu. Pochodzi z pewnego źródła a do tego ma apetyczną konsystencję i orzechowy posmak, który sprawia, że olej jest po prostu smaczny. Można go kupić w sklepiku na terenie Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Wojska Polskiego 71B, na stronie www instytutu oraz w wybranych aptekach.

Zatem jedzcie olej lniany, na zdrowie!